- Sędzia nam nie pomógł, ale to my gramy w piłkę i biegamy po boisku - powiedział po fatalnym dla Polski meczu z Austrią jedyny obok Rogera pozytywny bohater - Artur Boruc.Posty powiązane:
Polak podejrzany o usiłowanie zabójstwa
Irakijczycy: Bezpieczniej będzie nam w Polsce
Smuda: Zabrakło ciut szczęścia
Cecot: Teraz czas na Legię
Smolarek: Świat nam ucieka
Polacy nie lubią skoków w bok?
"Artur - odejdź z Celtiku"
Kuba: Europa bez słabeuszy
Baran: Nie dobijajcie nas
Anglicy prowadzą z Borucem